Kuchenne wypadki. Jak leczyć skaleczenia i oparzenia?

Ze skaleczeniami i oparzeniami do czynienia miał każdy, kto chociaż raz w życiu stanął za kuchennym blatem. W kuchni bardzo łatwo o urazy, zarówno te małe, jak i poważne. W jaki sposób skutecznie leczyć rany powstałe podczas gotowania?

Popularne urazy kuchenne

O urazy i skaleczenia w kuchni nie trudno, w końcu mamy w niej do czynienia z ostrymi akcesoriami kuchennymi, rozgrzanymi naczyniami, wrzącą wodą oraz gorącym olejem. Jeśli gotujemy w pośpiechu, nawet chwila nieuwagi może doprowadzić do pojawienia się blizny na naszym ciele. Wielu rodziców taką obawę żywi wobec dzieci, które często poruszają się po kuchni bez świadomości, co może się stać.

W kuchennych warunkach zazwyczaj mamy do czynienia z dwoma rodzajami urazów – oparzeniami oraz skaleczeniami. I choć często stopień ich zaawansowania nie jest duży, to mogą utrudnić dalszą pracę, wywołując dyskomfort. W jaki sposób skutecznie je leczyć? Z każdym z nich będziemy postępować trochę inaczej.

Oparzenia

Oparzenia mogą powstawać w różny sposób. Do uszkodzenia powierzchni skóry może dojść wskutek kontaktu z:

  • wysoką temperaturą,
  • gorącą powierzchnią,
  • parą wodną,
  • substancjami pochodzenia chemicznego,
  • prądem.

W jaki sposób powinna wyglądać pierwsza pomoc, gdy już dojdzie do oparzenia? Oczywiście w pierwszej kolejności należy ocenić jego skalę.

W przypadku oparzeń I stopnia mamy do czynienia z:

  • lekkim obrzękiem,
  • zaczerwienieniem skóry,
  • bolesnym pieczeniem.

W takim wypadku ranę możemy opatrzyć w domowych warunkach. Zacznijmy od schłodzenia poparzonego miejsca przy pomocy zimnej (ale nie lodowatej) wody. Należy to robić przez ok. 15-20 minut. Schłodzone miejsce przykryjmy suchym, nieprzywierającym opatrunkiem. Na powierzchnię rany możemy zastosować również żel na oparzenia. Preparat hydrokoloidowy zmniejszy utratę płynu przez naskórek i przyspieszy regenerację uszkodzonych tkanek.

Jeśli w miejscu oparzenia pojawią się pęcherze wypełnione żółtawym płynem, to oznacza, że mamy do czynienia z oparzeniem II stopnia. Gdy uszkodzenie skóry jest głębokie, powinniśmy zgłosić się do lekarza.

Skaleczenia

Rany cięte i skaleczenia powstają np. w wyniku przecięcia skóry nożem lub innym ostrym narzędziem. W tym wypadku uszkodzenia może doznać nie tylko naskórek, ale także tkanki położone głębiej, m.in. mięśnie, ścięgna, naczynia krwionośne, nerwy itp. Ma to oczywiście duży wpływ na proces gojenia i może skutkować pozostawieniem blizny w uszkodzonym miejscu.

Skaleczenia i przecięcia goją się szybciej niż np. rany szarpane lub zadrapania. Brzegi rozciętej skóry przylegają do siebie. Zagoją się szybciej po zbliżeniu opatrunkiem. Istnieje też mniejsze prawdopodobieństwo zakażenia.

Warto jednak opatrzyć uraz zgodnie z medycznymi wskazaniami. Jeśli rana nie jest poważna i nie wymaga interwencji lekarza, powinniśmy ją oczyścić. Można to zrobić przy pomocy wody lub soli fizjologicznej. Tak oczyszczoną ranę należy delikatnie przemyć preparatem bakteriobójczym. Na koniec na ranę należy założyć opatrunek, w przypadku zacięć i skaleczeń może być to plaster lub jałowy gazik.  

[Głosów:1    Średnia:5/5]