Pogrom Żydów w Odessie

W Odessie wybuchła walka między uczestnikami rewolucyjnej demonstracji a robotnikami, którzy odmówili przystąpienia do niej 31 października 1905 r. w Odessie. Przez następne dwa dni rozprzestrzeniła się po mieście i wkrótce również na okoliczne wsie. Według policji w ciągu pięciu dni zginęło ponad 700 osób, a ponad 1600 lokali splądrowano.

Od momentu powstania w 1794 roku Odessa rozwinęła się jako miasto wielonarodowe, w którym Żydzi stanowili znaczną część ludności: dwa lata później stanowili prawie 10% mieszkańców miasta (246 osób na 2349 mieszkańców), a według spisu z 1897 roku – ponad 34% 9 tys.Żydów z 403,8 tys. mieszkańców Odessy. Ludność żydowska miasta stale rosła dzięki przybyszom, głównie z południowej i prawobrzeżnej Ukrainy oraz Besarabii. Wśród Żydów byli odnoszący sukcesy biznesmeni i przemysłowcy, znani pisarze i artyści. Jednak na początku XX wieku, kiedy Odessa stała się już międzynarodowym portem i centrum eksportu zboża z Imperium Rosyjskiego, ponad 42% jej żydowskich obywateli żyło w biedzie.

To właśnie w Odessie w 1821 r. miał miejsce pierwszy pogrom żydowski w Imperium Rosyjskim. Podobnie jak rok później, 1859, wykonali go miejscowi i zagraniczni Grecy, którzy konkurowali z żydowskimi kupcami. Pogrom 1871 roku rozpoczęli również przedstawiciele społeczności greckiej, ale tym razem do przemocy włączyli się również przedstawiciele innych narodów chrześcijańskich. Pogrom w Odessie w dniach 15-18 maja (3-5 maja) był częścią fali przemocy, która ogarnęła ukraińską, a później polską prowincję Imperium Rosyjskiego po zamachu na cesarza Aleksandra II przez rewolucjonistów 13 marca 1881 roku. Pierwszy pogrom miał miejsce w Wielkanoc, 27-28 kwietnia (15-16 kwietnia) w Jelisawietgradzie (współczesny Kropywnickij), skąd przemoc chrześcijan „wykorzystywana” przez Żydów, jak wyjaśniły władze, rozprzestrzeniła się na okoliczne prowincje i do grudnia dotarła do Warszawy. W 1882 r. kontynuowano pogromy, podsycane plotkami, że władze potajemnie ukarały je za udział Żydów w zabójstwie króla.

Żydowska samoobrona narodziła się podczas pogromów w Odessie. W 1871 r. grupa mieszczan prowadzona przez studentów próbowała przeciwdziałać przemocy, ale nie udało się. Kilkadziesiąt lat później studenci utworzyli dość duże jednostki samoobrony różnych zawodów, którym udało się powstrzymać buntowników w wielu centralnych dzielnicach. Po wielkim pogromie w Kiszyniowie w kwietniu 1903 r. Odescy Żydzi ponownie zaczęli organizować jednostki samoobrony, a jednym z ich liderów był publicysta i polityk syjonistyczny Wołodymyr (Velv-Zeev) Jabotinsky. Oddzielne oddziały samoobrony od syjonistów tworzyli nawet żydowscy socjaliści z Bundu, którzy przed wydarzeniami w Kiszyniowie uważali pogromy za przejaw rewolucyjnej działalności mas pracujących.

Pogrom w Odessie w rewolucyjnym 1905 r., podobnie jak poprzedni, nie był pojedynczym wydarzeniem, ale składową „październikowej fali” pogromów, która przetoczyła się przez prowincje zachodnie i południowe niemal jednocześnie po manifeście cesarskim z 30 października . wolności swoich poddanych. W Odessie centrum rewolucyjnej działalności był Uniwersytet Noworosyjski (obecnie Odeski Uniwersytet Narodowy im. II Miecznikowa), a głównymi motorami rewolucyjnych demonstracji – jego studenci. Pierwsze starcia protestujących budujących barykady z wojskami miały miejsce 29 października. Następnego dnia miasto było patrolowane przez wojsko, a na ulicach panował spokój, aż wieczorem dowiedział się o wydaniu „Manifestu z 17 października”.

Następnego dnia, 31 października, demonstranci ponownie maszerowali przez Odessę pod czerwonymi flagami, w większości świętujący wolność Żydów zwolenników lewicy. Miejscy policjanci opuścili swoje stanowiska i zostali zastąpieni przez policję studencką, która działała w ramach samoobrony Żydów. Wieczorem na ulicy Gołowkowskiej protestujący starli się z grupą robotników, która nie tylko odmówiła przyłączenia się do nich, ale także zawiozła ich na ul. Prochorowską, gdzie doszło do pierwszych starć, które przerodziły się w ataki na Żydów. Wojsku udało się zapobiec masowej przemocy.

1 listopada (według artykułu 19 października) odbyła się procesja „patriotyczna” pod flagami państwowymi, portretami Mikołaja II i ikonami, która udała się na nabożeństwo do Soboru Przemienienia Pańskiego. Po liturgii w okolicach Placu Katedralnego doszło do starć między zwolennikami odmiennych poglądów, które przerodziły się w ataki uczestników „patriotycznej” demonstracji na domy i sklepy należące do Żydów. W ciągu kilku godzin pogrom ogarnął całe miasto i trwał przez kolejne dwa dni przy całkowitej bezczynności władz: policja w najlepszym razie nic nie zrobiła, a w niektórych miejscach sami dopuszczali się przemocy, a nawet prowadzili bandytów. Żołnierze trzymali się z dala od wydarzeń.

Dopiero 3 listopada (21 października) dowódca Odeskiego Okręgu Wojskowego generał kawalerii Ołeksandr Kaulbars oficjalnie zapowiedział zastosowanie ostrych środków wobec wszystkich uczestników zamieszek, w tym samoobrony, oraz zniszczenie budynków, z których został ostrzelany. Tego samego dnia burmistrz Odessy Dmytro Neidgardt zwołał zebranie policjantów, na którym stwierdził: „Będziemy nazywać rzeczy po imieniu. Trzeba przyznać, że wszyscy sympatyzujemy z tym pogromem w naszych duszach. Ale nie możemy przenosić złośliwości, jaką możemy mieć wobec Żydów na nasze oficjalne działania. Pod przysięgą naszym obowiązkiem jest utrzymanie porządku i ochrona przed pogromami i zabójstwami. Otrzymałem jednak informację, że policja nie tylko nie podejmuje działań w celu powstrzymania pogromów i przemocy, ale także bierze w nich udział poprzez maskowanie się ”.

Po podwyższeniu pensji straży miejskiej następnego dnia wrócili na ulice Odessy, gdzie siły wojsk i policji dość szybko zatrzymały pogrom. Więcej informacji na ten temat poznasz w trakcie wycieczki do Odessy, które organizowane są np. przez biuro z Przemyśla – kresy.

Nie ustalono dokładnej liczby ofiar pogromu w Odessie. Według policji w ciągu pięciu dni zginęło ponad 500 osób, w tym ponad 400 Żydów (w tym około 50 członków samoobrony), a ponad 600 rannych trafiło do szpitali, z czego blisko dwie trzecie stanowili Żydzi. Ponadto do końca października (zgodnie z artykułem) w pogromach w podmiejskich wioskach zginęło ponad 200 osób. Według władz miasta w Odessie splądrowano ponad 1600 lokali należących do Żydów (domy, mieszkania, sklepy).

Burmistrz Odessy Neidgardt został zwolniony z zarzutów bezczynności i niepodejmowania środków w celu powstrzymania pogromu. Imperium Rosyjskiego. 41. funkcjonariusz policji, w tym wielu funkcjonariuszy, był sądzony za udział w pogromie na podstawie decyzji kontrolnej.

Po 1905 r. historia Odessy nie zna pogromów i nawet w latach rewolucyjnego chaosu 1919–2020 unikano przemocy wobec Żydów. Jednak tragiczne wydarzenia pierwszej rewolucji rosyjskiej, która miała miejsce do 1907 r. nie tylko w miejscowościach osady, ale także poza Odessą w tak dużych miastach jak Rostów i Kijów, spowodowały drugą falę masowej emigracji Żydów z Imperium Rosyjskiego i pogromów. W 1881 r. przed I wojną światową wyjechało prawie dwa miliony Żydów, z których około 80% osiedliło się w Stanach Zjednoczonych.